Anzu. Kot-duch /Bakeneko Anzu-chan/, reż. Yoko Kuno, Nobuhiro Yamashita, prod. Japonia 2024, 97min, dubbing, od 11 lat
O filmie: Jedenastoletnią Karin ojciec zostawia pod opieką dziadka, a
sam znika, żeby załatwić „ważne sprawy”. W świątyni, którą opiekuje się
dziadek, Karin poznaje Anzu, mówiącego kota wielkości człowieka. A kot,
jak to kot, chodzi swoimi ścieżkami, bywa leniwy i złośliwy. W dodatku…
jeździ na skuterze, dużo rozmawia przez komórkę i świadczy usługi jako
masażysta. Z tęsknoty za ojcem, a przede wszystkim nieżyjącą matką,
Karin wyrusza w podróż do Tokio, a towarzyszący jej Anzu niekoniecznie
będzie pomagał. To pełna humoru i leśnych duchów historia dla kociarzy,
fanów Japonii i nie tylko!
Kopnęłabym cię, gdybym mogła /If I Had Legs I'd Kick You/, reż. Mary Bronstein, prod. USA 2025, 113min, napisy, od 15 lat
O filmie: Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.
To był zwykły przypadek /Un simple accident/, reż. Jafar Panahi, prod. Francja, Iran 2025, 105min, napisy, od 15 lat
O filmie: Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, nominowany w najważniejszych kategoriach do Złotych Globów oraz Europejskich Nagród Filmowych, a także w dwóch kategoriach do Oscarów. „To był zwykły przypadek”, najnowszy film Jafara Panahiego, ma na swoim koncie blisko 40 nagród oraz 110 nominacji do nagród filmowych. Film jest przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności. Irański reżyser Jafar Panahi powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim i mówi, że „Przebaczenie od zemsty dzieli jeden krok.” Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu. Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą. W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.
Anzu. Kot-duch /Bakeneko Anzu-chan/, reż. Yoko Kuno, Nobuhiro Yamashita, prod. Japonia 2024, 97min, dubbing, od 11 lat
O filmie: Jedenastoletnią Karin ojciec zostawia pod opieką dziadka, a
sam znika, żeby załatwić „ważne sprawy”. W świątyni, którą opiekuje się
dziadek, Karin poznaje Anzu, mówiącego kota wielkości człowieka. A kot,
jak to kot, chodzi swoimi ścieżkami, bywa leniwy i złośliwy. W dodatku…
jeździ na skuterze, dużo rozmawia przez komórkę i świadczy usługi jako
masażysta. Z tęsknoty za ojcem, a przede wszystkim nieżyjącą matką,
Karin wyrusza w podróż do Tokio, a towarzyszący jej Anzu niekoniecznie
będzie pomagał. To pełna humoru i leśnych duchów historia dla kociarzy,
fanów Japonii i nie tylko!
To był zwykły przypadek /Un simple accident/, reż. Jafar Panahi, prod. Francja, Iran 2025, 105min, napisy, od 15 lat
O filmie: Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, nominowany w najważniejszych kategoriach do Złotych Globów oraz Europejskich Nagród Filmowych, a także w dwóch kategoriach do Oscarów. „To był zwykły przypadek”, najnowszy film Jafara Panahiego, ma na swoim koncie blisko 40 nagród oraz 110 nominacji do nagród filmowych. Film jest przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności. Irański reżyser Jafar Panahi powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim i mówi, że „Przebaczenie od zemsty dzieli jeden krok.” Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu. Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą. W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.
Kopnęłabym cię, gdybym mogła /If I Had Legs I'd Kick You/, reż. Mary Bronstein, prod. USA 2025, 113min, napisy, od 15 lat
O filmie: Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.
Anzu. Kot-duch /Bakeneko Anzu-chan/, reż. Yoko Kuno, Nobuhiro Yamashita, prod. Japonia 2024, 97min, dubbing, od 11 lat
O filmie: Jedenastoletnią Karin ojciec zostawia pod opieką dziadka, a
sam znika, żeby załatwić „ważne sprawy”. W świątyni, którą opiekuje się
dziadek, Karin poznaje Anzu, mówiącego kota wielkości człowieka. A kot,
jak to kot, chodzi swoimi ścieżkami, bywa leniwy i złośliwy. W dodatku…
jeździ na skuterze, dużo rozmawia przez komórkę i świadczy usługi jako
masażysta. Z tęsknoty za ojcem, a przede wszystkim nieżyjącą matką,
Karin wyrusza w podróż do Tokio, a towarzyszący jej Anzu niekoniecznie
będzie pomagał. To pełna humoru i leśnych duchów historia dla kociarzy,
fanów Japonii i nie tylko!
Hamnet, reż. Chloé Zhao, prod. Wielka Brytania, USA 2025, 125min, napisy, od 15 lat
O filmie: Anglia, rok 1580. Zubożały nauczyciel łaciny William Szekspir poznaje niezależną duchem Agnes. Para zakochuje się w sobie i rozpoczyna gorący romans, który prowadzi do ślubu i narodzin trójki dzieci. Jednak gdy Will wyrusza do odległego Londynu, aby rozwinąć swoją karierę teatralną, Agnes zostaje sama ze wszystkimi domowymi obowiązkami. Kiedy dochodzi do tragedii, niegdyś silna więź między małżonkami zostaje poddana próbie, a ich wspólne doświadczenia stają się inspiracją do stworzenia ponadczasowego arcydzieła Szekspira, "Hamleta".
To był zwykły przypadek /Un simple accident/, reż. Jafar Panahi, prod. Francja, Iran 2025, 105min, napisy, od 15 lat
O filmie: Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, nominowany w najważniejszych kategoriach do Złotych Globów oraz Europejskich Nagród Filmowych, a także w dwóch kategoriach do Oscarów. „To był zwykły przypadek”, najnowszy film Jafara Panahiego, ma na swoim koncie blisko 40 nagród oraz 110 nominacji do nagród filmowych. Film jest przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności. Irański reżyser Jafar Panahi powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim i mówi, że „Przebaczenie od zemsty dzieli jeden krok.” Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu. Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą. W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.
Hamnet, reż. Chloé Zhao, prod. Wielka Brytania, USA 2025, 125min, napisy, od 15 lat
O filmie: Anglia, rok 1580. Zubożały nauczyciel łaciny William Szekspir poznaje niezależną duchem Agnes. Para zakochuje się w sobie i rozpoczyna gorący romans, który prowadzi do ślubu i narodzin trójki dzieci. Jednak gdy Will wyrusza do odległego Londynu, aby rozwinąć swoją karierę teatralną, Agnes zostaje sama ze wszystkimi domowymi obowiązkami. Kiedy dochodzi do tragedii, niegdyś silna więź między małżonkami zostaje poddana próbie, a ich wspólne doświadczenia stają się inspiracją do stworzenia ponadczasowego arcydzieła Szekspira, "Hamleta".
Kopnęłabym cię, gdybym mogła /If I Had Legs I'd Kick You/, reż. Mary Bronstein, prod. USA 2025, 113min, napisy, od 15 lat
O filmie: Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.
To był zwykły przypadek /Un simple accident/, reż. Jafar Panahi, prod. Francja, Iran 2025, 105min, napisy, od 15 lat
O filmie: Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, nominowany w najważniejszych kategoriach do Złotych Globów oraz Europejskich Nagród Filmowych, a także w dwóch kategoriach do Oscarów. „To był zwykły przypadek”, najnowszy film Jafara Panahiego, ma na swoim koncie blisko 40 nagród oraz 110 nominacji do nagród filmowych. Film jest przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności. Irański reżyser Jafar Panahi powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim i mówi, że „Przebaczenie od zemsty dzieli jeden krok.” Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu. Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą. W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.
Kopnęłabym cię, gdybym mogła /If I Had Legs I'd Kick You/, reż. Mary Bronstein, prod. USA 2025, 113min, napisy, od 15 lat
O filmie: Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.
Hamnet, reż. Chloé Zhao, prod. Wielka Brytania, USA 2025, 125min, napisy, od 15 lat
O filmie: Anglia, rok 1580. Zubożały nauczyciel łaciny William Szekspir poznaje niezależną duchem Agnes. Para zakochuje się w sobie i rozpoczyna gorący romans, który prowadzi do ślubu i narodzin trójki dzieci. Jednak gdy Will wyrusza do odległego Londynu, aby rozwinąć swoją karierę teatralną, Agnes zostaje sama ze wszystkimi domowymi obowiązkami. Kiedy dochodzi do tragedii, niegdyś silna więź między małżonkami zostaje poddana próbie, a ich wspólne doświadczenia stają się inspiracją do stworzenia ponadczasowego arcydzieła Szekspira, "Hamleta".
Kopnęłabym cię, gdybym mogła /If I Had Legs I'd Kick You/, reż. Mary Bronstein, prod. USA 2025, 113min, napisy, od 15 lat
O filmie: Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.
Olli Mäki. Najszczęśliwszy dzień jego życia /Hymyilevä mies/, reż. Juho Kuosmanen, prod. Finlandia 2016, 92min, napisy, od 15 lat
Oparta na autentycznych wydarzeniach, obsypana nagrodami fińska love story. Główna nagroda sekcji Un Certain Regard w Cannes w 2016 roku, a także Europejska Nagroda Filmowa dla europejskiego odkrycia roku.
1962 rok. Amator z małego miasteczka, który stał się profesjonalnym bokserem i ulubieńcem Finlandii, szykuje się do decydującego meczu w swojej karierze. Kiedy wszyscy wokół Olliego Mäkiego koncentrują się na nadchodzącym pojedynku, on sam nie może przestać myśleć o młodej dziewczynie napotkanej na weselu… Czy ważniejsza okaże się dla niego walka o sukces czy osobiste szczęście? Czy można mieć wszystko? A może prawdziwym zwycięstwem jest niczego w życiu nie żałować? „Olli Mäki. Najszczęśliwszy dzień jego życia” to subtelny portret człowieka, który znalazł się w centrum medialnego huraganu, z niezwykłą dbałością oddający charakter lat 60. To mieszanka melancholii i typowo fińskiego humoru.